Wycieczki turystyczne bez cierpienia zwierząt – to biuro rozpoczyna zmiany w branży

Nasze zoo odwiedził niedawno wyjątkowy gość – Linda Berggren. Jest ona niezależną specjalistką ds. dobrostanu zwierząt oraz byłą opiekunką ssaków morskich, która przeprowadza audyty dobrostanu zwierząt na zlecenie niemieckiego biura podróży TUI. Dlaczego tak bardzo cieszy nas ta wizyta? Ponieważ TUI było pierwszą firmą turystyczną, która wprowadziła ustandaryzowany system audytów dobrostanu zwierząt. Mamy nadzieję, że takie podejście przyczyni się do pozytywnych zmian w całej branży turystycznej.

Linda przeprowadziła audyt dobrostanu zwierząt w naszym zoo. Oceniała wybiegi i ekspozycje zwierząt, zaplecze hodowlane, magazyny żywności oraz gabinet weterynarzy, a także analizowała dokumentację i wymagane pozwolenia. Podczas wizyty towarzyszyły jej Karolina Mól-Woźniak, specjalistka ds. dobrostanu zwierząt i ochrony gatunków we wrocławskim zoo, oraz Weronika Łysek, rzeczniczka prasowa ogrodu.

Dobrostan zwierząt to pojęcie o coraz większym znaczeniu dla ogrodów zoologicznych, także dla naszego. Jesteśmy drugim zoo w Polsce, które ma stanowisko specjalisty ds. dobrostanu.

Zobacz także: Poznajcie specjalistkę ds. dobrostanu. Czym się zajmuje?

Linda spotkała się również z Tomaszem Jóźwikiem, prezesem Zarządu ZOO Wrocław, Jakubem Kordasem, dyrektorem ds. zwierząt zmiennocieplnych, Pawłem Boreckim, specjalistą ds. badań naukowych i współpracy z uczelniami, Karolem Pawłowskim, dyrektorem operacyjnym, oraz Pawłem Kurzydłą, kierownikiem Działu Edukacji. Rozmowy dotyczyły m.in. prowadzonych w zoo badań naukowych, programów edukacyjnych, procedur bezpieczeństwa oraz wielu innych aspektów naszej działalności. Nie zabrakło też czasu na odwiedziny u Nahli – naszej samicy kotika afrykańskiego, która przyjechała do Wrocławia ze Szwecji.

W zoo takim jak nasze, należącym do Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (EAZA), kwestie dobrostanu zwierząt są fundamentem codziennej działalności. Członkostwo w EAZA oznacza funkcjonowanie zgodnie z rygorystycznymi standardami i procedurami, posiadanie wszystkich wymaganych zezwoleń, prowadzenie szczegółowej dokumentacji oraz zapewnianie zwierzętom opieki na najwyższym poziomie.

Audyt ma na celu sprawdzenie, czy dana placówka spełnia wymagania zawarte w rygorystycznym katalogu standardów dobrostanu zwierząt opracowanym przez TUI. Firma kontroluje wszystkie obiekty utrzymujące zwierzęta i deklaruje sprzedaż biletów wyłącznie do miejsc spełniających te wymagania lub aktywnie dążących do ich wdrożenia.

Wśród praktyk, których TUI nie akceptuje, znajdują się m.in. przejażdżki na słoniach, jakikolwiek bezpośredni kontakt z nimi bez odpowiednich barier oraz interakcje turystów z małpami człekokształtnymi, krokodylami, leniwcami, niedźwiedziami czy dzikimi kotami.

– To decyzja będąca kamieniem milowym w branży turystycznej, którą można jedynie pochwalić i mieć nadzieję, że podobnym śladem podążą kolejne biura podróży – mówi Karolina Mól-Woźniak, sp. ds ochrony gatunkowej i dobrostanu zwierząt ZOO Wrocław.

Z jakiego rodzaju cierpieniem zwierząt w masowej turystyce mamy do czynienia? Przeczytaj koniecznie: To nie turystyka – to okrucieństwo. Powiedz nie wykorzystywaniu zwierząt

Pozytywny wynik audytu może skutkować umieszczeniem atrakcji na liście rekomendowanych przez TUI miejsc do odwiedzenia w danym kraju. Wizyta Lindy w naszym zoo, które oczywiście przestrzega odpowiednich przepisów, a nasze zwierzęta mają stosowne dokumenty i są odpowiednio traktowane i zadbane, była przede wszystkim miłym przystankiem na jej trasie. Jej znaczenie jest jednak znacznie szersze. Nie postrzegamy jej wyłącznie przez pryzmat naszego ogrodu zoologicznego, lecz jako element pozytywnych zmian zachodzących w branży turystycznej – zmian, które zdecydowanie popieramy.

Dlatego z przyjemnością o niej opowiadamy i jesteśmy dumni, że jako pierwsze zoo w Polsce mogliśmy przejść taki audyt.