W czwartek zamknięta dżungla Kongo w Afrykarium

Transport manata (Krakenki) – screeny z filmu. Wyciągnięcie manata z wody to skomplikowana operacja

W czwartek, 16 kwietnia, zamknięta będzie część Afrykarium zwana dżunglą Kongo. To część po lewej stronie patrząc od wejścia, gdzie mieszkają krokodyle nilowe i manaty. Za utrudnienia przepraszamy.

Kongo będzie w czwartek zamknięte z powodu transportu naszego manata. Wyjęcie z wody kilkusetkilogramowego ssaka jest operacją na dużą skalę 🙂

Nasze zwierzęta są odpowiednio przygotowywane do transportu do innego zoo. Ćwiczy się z nimi dużo wcześniej. W przypadku niektórych zwierząt lądowych, jest to np. oswajanie do wchodzenia do skrzyni transportowej ustawionej na wybiegu (teraz taką skrzynię mają u siebie tygrysy sumatrzańskie, gdyż 2 młode od nas wyjadą). W przypadku manatów – były przyzwyczajane do oddzielania ich w basenie od pozostałych osobników. Chodzi o to, by oddzielenie przed transportem było to dla nich naturalne, niestresujące i by stało się rutyną w codziennej opiece.

Mimo wszystko samo wyciągnięcie manata z wody to dla niego sytuacja, którą przeżyje pierwszy raz w życiu i której się nie „ćwiczy”. By sprawnie i bezpiecznie przeprowadzić cały proces, zapewnić jak największy spokój i komfort zwierzętom oraz umożliwić naszym pracownikom oraz firmie transportowej skuteczną pracę, transporty zawsze odbywają się poza oczami zwiedzających. To sytuacje, w których dobrostan zwierząt jest dla nas najważniejszy. Sam transport to duże wydarzenie dla naszych podopiecznych i możliwy stres, dlatego rezygnujemy przy tym z obecności wszelkich osób, które nie są niezbędne do przeprowadzenia transportu. Tak będzie i jutro, w przypadku naszego manata.

Manatem który od nas wyjedzie jest pięcioletni samiec, Ambroży. Później dołączy do niego także kolejny młody samiec, dwuletni Aluś. Oba wyjadą do tego samego zoo, Pairi Daiza w Belgii. Zamieszkają tym samym w jednym z bardziej spektakularnych ogrodów zoologicznych w Europie.

Hodowla manatów rozpoczęła się u nas wraz z otwarciem Afrykarium 11 lat temu i rozwija się prężnie. Dotychczas na świat przyszło 5 młodych, z których 3 już od nas wyjechały (Letizia – Letycja zwana też Krakenką, Lavia i Piraia), a 2 właśnie wyjeżdżają (Ambroży i Aluś). Jesteśmy jedynym zoo w Polsce, które prezentuje manaty karaibskie i ważnym ośrodkiem ich ochrony w Europie. W światowych zoo jest niespełna 200 manatów karaibskich. Częścią naszej misji jest wymiana osobników między ogrodami. Nasza Lavia (pierwszy manat urodzony we Wrocławiu) wyjechała na przykład do zoo w Beauval we Francji wraz z Piraią. Doczekała się potomstwa, a jej cielak także wyjedzie do Pairi Daizy.

Po wyjeździe Ambrożego i Alusia, w naszym zoo zostaną 3 manaty – 16-letnie samce Armstrong i Gumle, które są u nas od początku istnienia Afrykarium i przyjechały z duńskiego Odense oraz 13-letnia samica Abel, która przyleciała do nas z Singapuru.