Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies.

Witamy na stronie Wrocławskiego Zoo!

Godziny otwarciaKUP BILET Language:
Odwiedź:

20.07. Czerwony Kapturek

  Poszukiwacze wiedzy

Wczoraj był Dzień Czerwonego Kapturka. Dlaczego ta bajka doczekała się swojego święta?
Perrault napisał ją, by ostrzec młode dziewczęta przed niebezpieczeństwami…sami wiecie, że nie chodzi o konsekwencje wycieczki na łono natury. ;)
Bajka doczekała się wielu przekładów i interpretacji, jednak nieodmiennie w roli czarnego charakteru obsadzany był piękny i inteligentny wilk Gatunek ten niegdyś zamieszkiwał niemal całą półkulę północną! Wilka można było spotkać na dalekiej północy jak i w gorącym Meksyku. Wyodrębniono różne jego podgatunki.
Bajkopisarz żyjący w XVII w. najpewniej wilki widywał jedynie w menażeriach, czyli dawnych ogrodach zoologicznych, gdzie stłoczone w ciasnych klatkach, zestresowane zwierzęta jeżyły sierść i nierzadko obnażały kły. Taki wilk był świetnym materiałem na czarny charakter w jego bajce. Autor pewnie nie spodziewał się, jaką falę hejtu wobec tego gatunku wyzwoli jego bajka. Dziś uprzedzenia względem drapieżników są główną przeszkodą w ich normalnym funkcjonowaniu w naturalnym środowisku. Bajki z naszego dzieciństwa utwierdzają nas w przekonaniu, że wilk to najgroźniejsze co może nas spotkać w lesie i tylko czeka na okazję, by nas pożreć. Tymczasem drapieżniki działają jak mechanizm regulujący równowagę ekologiczną: polują na roślinożerców, dzięki czemu te nie zgryzają nadmiernie roślinności. Polując wybierają osobniki stare, schorowane i słabsze, więc tylko tym, które lepiej sobie radzą z ucieczką przed drapieżnikiem jest dane się rozmnożyć i przekazać swoje znakomite geny.
O tym, jak wielki wpływ mają wilki na środowisko, w którym żyją, przekonano się całkiem niedawno w Parku Yellowstone: http://bit.ly/1fpWu6C

Wpadnijcie w odwiedziny do naszych trzech samic. Na wybiegu mieszka matka z córkami.

20.07. Czerwony Kapturek

WRÓĆ

Partnerzy

Bootstrap Slider